Menu główne
Menu
Menu

Rokitno – 1957 r.

Rokitno

Wspólnota pod wezwaniem Maryi Niepokalanej założona 24.05.1957 r. Zamknięta w 1996 r.

Działalność oparta głównie na pracy Instytutu Katechetycznego:

  • kursy katechetyczne różnych stopni (roczne i trzymiesięczne),
  • kursy katechetyczne wakacyjne dokształcające,
  • rekolekcje dla różnych grup wiernych świeckich,
  • dni skupienia dla duchowieństwa,
  • dłuższe rekolekcje dla młodzieży z przygotowaniem do życia rodzinnego,
  • przygotowanie do I Komunii głuchoniemych,
  • kursy instruktorskie dla księży i katechetów pracujących z głuchoniemymi,
  • opracowanie i produkcja pomocy katechetycznych (między innymi podręczniki metodyczne dla katechetów, uczniów, plansze, szkice, tablice poglądowe, mapy, przezrocza, modele, kolorowanki dla dzieci).
  • A także:
  • kursy gospodarstwa domowego dla dziewcząt,
  • katechizacja,
  • praca w parafii w przygotowaniu różnych uroczystości diecezjalnych,
  • obsługa i animacja grup pielgrzymkowych,
  • punkt pomocy medycznej (jedna z sióstr była lekarzem), praca charytatywna.

Dom Sióstr Salezjanek w Rokitnie

został otwarty 24 maja 1957 r., gdy Siostry Boromeuszki, jego dotychczasowe mieszkanki przekazały użytkowanie i administrację wraz z ogrodem i polem Córkom Maryi Wspomożycielki na ręce s. Marii Aleksandrowicz, wikarii prowincjalnej i s. Marii Lipińskiej, pierwszej przełożonej wspólnoty. Jego właścicielem była Kuria Biskupia w Gorzowie, która na zasadzie umowy z boromeuszkami przejęła nad nim bezpośrednią opieką z zamiarem organizowania, w bliskości Sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej z Rokitna, szkoleń katechetów, kursów, zjazdów, rekolekcji. Pracę szkoleniową i administracyjną domu przekazano Siostrom Salezjankom, zostawiając im jednocześnie możność prowadzenia innych dzieł, o ile nie będą kolidowały z zasadniczymi celami Domu Diecezjalnego.

Budynek klasztorny swoimi rozmiarami i układem pomieszczeń stwarzał dogodne warunki w organizowaniu różnych form pracy duszpasterskiej i apostolskiej. Duża, piękna kaplica w stylu neogotyckim z witrażami, prezbiterium i chórem nadawały mu charakter obiektu sakralnego. Salezjanki zamieszkały tu ostatecznie 8 czerwca 1957 r. Remont kapitalny po zniszczeniach wojennych przeprowadziła Kuria Biskupia. Instalacje elektryczną i wodno-kanalizacyjną oraz pomalowanie podłóg, okien i drzwi siostry dokonały własnymi siłami. Już 24 czerwca 1957 r. rozpoczęła się praca apostolska. Przybyła pierwsza grupa rekolekcyjna maturzystek.

Przez 6 lat placówka prosperowała ciesząc się względnym spokojem. Siostry przy współudziale Kurii prowadziły kursy katechetyczny różnych stopni, rekolekcje dla różnych grup wiernych, dni skupienia duchowieństwa, dłuższe rekolekcje dla młodzieży z przygotowaniem do życia rodzinnego, przygotowanie do I Komunii głuchoniemych. Ponadto prowadziły kursy gospodarstwa domowego dla okolicznych dziewcząt, katechizowały i prowadziły pracę w duszpasterską w parafii, służyły licznym pielgrzymom przez ciepły posiłek, oferując miejsce na spoczynek, animację grup przez gry ruchowe, śpiew, film, dobre słowo, prowadziły punkt pomocy medycznej. Siostry w pełni żyły życiem społeczności lokalnej i jej rytmem. Udzielały pomocy i asysty materialnej biednym rodzinom, szyły gratisowo sukienki pierwszokomunijne, organizowały dla dzieci święta, przygotowywały uroczystości rodzinne, by nie zatraciły one charakteru religijnego, itp.

Władze komunistyczne jednak powoli i systematycznie realizowały swój plan laicyzacji wychowania. Najpierw w roku szkolnym 1958/59 zakazano siostrom zakonnym nauczania religii w szkołach, stąd zaszła pilna potrzeba kształcenia dużej liczby katechetów świeckich. Rok później religia została całkowicie usunięta ze szkół i nastała konieczność zorganizowania nauczania religii przy parafiach. Instytut Katechetyczny w Rokitnie, prowadzony przez siostry pracował na zdwojonych obrotach odgrywając kluczową rolę w tym ważnym momencie historycznym. To tutaj powstał praktyczny podręcznik dla katechetów autorstwa ks. Wincentego Zaleskiego, salezjanina „Nauka Boża”, który cieszył się dużym uznaniem wśród katechetów w całej Polsce przez długie lata. Współudział w jego tworzeniu miały także siostry salezjanki.

W międzyczasie zakazano również sistrom prowadzenia kursów gospodarczych, mimo że miały już wtedy jedynie charakter pomocy sąsiedzkiej, ponieważ wcześniej zabroniono im wydawania formalnych zaświadczeń po odbytych kursach zawodowych. Jednak i to przeszkadzało władzy ludowej.

Poważne problemy sióstr zaczęły się 8 maja 1962 r., kiedy to po praz pierwszy urzędnicy z Wojewódzkiego Wydziału Wyznań próbowali dokonać bezprawnej wizytacji domu. Nachodzenie pod różnymi pretekstami i dyskusje z urzędnikami trwały do 27 sierpnia 1963 r., kiedy to z użyciem siły, gróźb, z przekreśleniem przepisów prawnych, a nawet ze słowami „siła jest ponad prawem” zajęto większość budynku klasztornego.

Cała miejscowość została otoczona kordonem milicji, odłączono telefon. Głośne protesty ludności lokalnej i sióstr nie dały rezultatu. Milicja plombowała poszczególne pomieszczenia użytkowe. Rzeczy sióstr wyrzucano na zewnątrz. Siostrom udało się zabarykadować część klauzury na II piętrze i tak 11 siostrom pozostały dwa pokoje i pomieszczenie w suterenie, zaadoptowane później przez nie na tymczasową kuchenkę.

W zajętej części budynku umieszczono dom dla dzieci specjalnej troski. S. Alina Sienkiewicz, która próbowała dostać się do Gorzowa, by powiadomić Kurię, na przystanku tramwajowym została przemocą wepchnięta przez służby tajne do pojazdu milicji i przez 24 godziny przetrzymywana w areszcie w Międzyrzeczu.

Protesty i odwołania ze strony Kurii jak i sióstr były bezskuteczne. Po kilku miesiącach ciągłych utrudnień ze strony komunistów w codziennym funkcjonowaniu wspólnoty, w kwietniu 1964 r. najpierw zniszczono, a potem zabrano siostrom duży ogród owocowo-warzywny. 21 września 1964 r. z użyciem łomów i siekier zajęto resztę pomieszczeń. Wobec sióstr zastosowano przymusowe przekwaterowanie do małego, parterowego, starego domku obok. Przydzielony lokal zastępczy nie odpowiadał wymogom prawnym ani sanitarnym, tym bardziej nie spełniał warunków do prowadzenia domu zakonnego. Wielkokrotne prośby i starania sióstr o zmianę sytuacji pozostały bez skutku. Mimo bardzo trudnych warunków mieszkaniowych siostry nadal angażowały się w duszpasterstwo parafialne i katechezę. Przez jakiś czas pracowały też w nowym Domu Diecezjalnym. Ostatecznie w 1996 r. Zgromadzenie zadecydowało o zamknięciu wspólnoty w Rokitnie.

Tymczasem w 1967 r. dawny klasztor został przebudowany przez władze komunistyczne i całkowicie stracił charakter neogotyckiej budowli.